Zaufanie to fundament

Dziś podzielę się z wami pewnym doświadczeniem przez jakie miałam przyjemność przejść. Czy znacie Niewidzialną Wystawę www.niewidzialna.pl? Jeśli nie to koniecznie odwiedźcie ją.

Jest to niezwykłe zmysłowe przeżycie i ciekawy sposób na przełamywanie swoich lęków.

Miałam okazję zwiedzać ją razem z wspaniałym zespołem gdzie odkrywaliśmy różne obszary przywództwa w ramach procesu team coachingu. Jeden komentarz mocno został mi w głowie – „…kiedy ogarnia cię ciemność i nie wiesz kompletnie dokąd iść, czujesz strach, bezradność i nagle słyszysz głos, za którym możesz podążać, któremu możesz zaufać dostajesz motywacji do działania i przełamujesz swój strach. Każdy lider powinien być tym głosem, który nada kierunek pracy zespołowi, szczególnie w ekstremalnych warunkach.”

Zaufanie jest tym fundamentem, na którym budujemy naszą siłę, mocne zespoły, trwałe relacje, bez niego nie ma przestrzeni na wymianę opinii, nie można zbudować zaangażowania, nie mówiąc już o realizacji wyników.

Tylko czym to zaufanie jest? Po czym poznajemy, że komuś ufamy? Kto wzbudza nasze zaufanie? Kiedy zaufanie tracimy? Myślę, że to ważne pytania, na które warto znaleźć odpowiedź.

Jeśli budowanie zespołów to temat dla was ważny i ciekawy polecam zajrzeć do książki „Pięć dysfunkcji pracy zespołowej. Opowieść o przywództwie” Patrick’a Lencioni’ego.

Dodam, że dla siebie osobiście też coś ważnego odkryłam. Potwornie bałam się tego doświadczenia bo przeraża mnie ciemność. Dałam radę bo po pierwsze były to bezpieczne warunki. A po drugie uruchomił się we mnie mechanizm AKTYWATORA (jest zadanie do zrobienia, strach idzie na bok), który uaktywnia się kiedy biorę odpowiedzialność za zadanie, człowieka, kiedy staję się przewodnikiem. To było niezwykłe i wartościowe przeżycie.

Jeśli macie swoje doświadczenia z Niewidzialnej Wystawy to koniecznie podzielcie się, tym co ważnego dla siebie odkryliście zwiedzając ją. Czekam na komentarze. 🙂

248423__door-darkness-loneliness_p_Fotor

Reklamy